To, o czym myślisz, przyciągasz – czyli jak przekonania i tożsamość kształtują Twoje życie

Zatrzymaj się na chwilę i zapisz na kartce, jaka główna myśl towarzyszy Ci najbardziej od rana bądź od wczoraj. Co odtwarzasz najczęściej? Popatrz na to, co zapisałeś i dopisz pod tym, jakie emocje w Tobie to budzi, a następnie – czy jest to wspierające, czy niewspierające.
Ta chwila uważności pokazuje, jaką masz moc. Bo „Energia podąża za uwagą.” – to zdanie jest dla mnie jednym z najmocniejszych, jakie można zrozumieć i wcielić w życie.
To, na czym skupiasz swoje myśli, będzie rosło.

Skupiasz się na lęku, zamartwianiu i czarnych scenariuszach?
Będą się nasilać, a Twoja podświadomość zacznie przyciągać sytuacje i ludzi, którzy potwierdzają ten kierunek.

Kierujesz uwagę na odwagę, radość i pozytywne rozwiązania?
Zgadnij co – pojawią się okoliczności i osoby, które pomogą Ci iść dalej.
To prawo działania Twojej psychiki i energii, którego nie uczono nas w szkole na fizyce ani żadnym innym przedmiocie.

Przekonania – Twój wewnętrzny filtr

Przekonania to subiektywne prawdy, które w pewnym momencie życia przyjmujesz jako fakt. Mogą być wspierające („dam radę, mogę się tego nauczyć”) albo niewspierające („to dla mnie za trudne, nie dam rady”).
Powstają nie tylko na bazie doświadczeń własnych, ale też cudzych, społecznych, a nawet fikcyjnych (filmy, bajki).

🔹 Neuroplastyczność mózgu dowodzi, że powtarzane myśli dosłownie zmieniają strukturę neuronalną. Im częściej coś myślisz, tym łatwiej i szybciej ta ścieżka aktywuje się ponownie. To oznacza, że przekonania naprawdę kształtują Twoje zachowanie biologicznie, a nie tylko „mentalnie”.

Właśnie dlatego sportowcy bardzo często używają wizualizacji ruchów, układów, wyników, jakich oczekują. Jest to niczym drogowskaz dla energii, którą ukierunkowują do zmaterializowania czegoś, co już zaistniało w ich głowach.

Schemat działania przekonań wygląda tak:
Przekonanie → Myśl → Emocja → Działanie → Rezultat

Przykład wspierający:
„Szybko się uczę” → „Jeśli czegoś nie potrafię, nauczę się krok po kroku” → emocje: odwaga, ekscytacja → działanie → progres i potwierdzenie przekonania.

Przykład niewspierający:
„Wolno się uczę” → „To zajmie za dużo czasu i energii” → emocje: lęk, rezygnacja, wstyd → prokrastynacja → brak efektów → wzmocnienie negatywnego przekonania.

Zapisz na kartce po jednym przekonaniu na swój temat: wspierające oraz niewspierające.
I teraz moje ulubione – oba są tak samo prawdziwe, jak i fałszywe równocześnie. Dlaczego? Bo to jest właśnie subiektywna ocena. Wszystko zależy, w co uwierzysz, w co dasz więcej uwagi, a co za tym idzie energii, co finalnie da rezultat.

Znam wiele przypadków osób, które przez całe życie czegoś unikały, bo miały przekonanie typu „to jest dla mnie za ciężkie” i w pewnym momencie życia zmusza ich sytuacja albo nadarza się okazja do nabrania nowej umiejętności. I nagle okazuje się, że wcale nie było takie ciężkie, a nawet pojawia się ukryty talent, o który nikt wcześniej by tej osoby nie podejrzewał. Może sam znasz takie przypadki, gdzie ktoś nagle zmienia kierunek swojego życia i odnajduje w tym radość i spełnienie.

Często po jakimś wypadku lub traumatycznym zdarzeniu. Dlaczego tak? Bo takie sytuacje wymuszają zatrzymanie się i przemyślenie pewnych rzeczy, przyjrzenie się bliżej, jakie były prawdziwe przyczyny danej sytuacji.

Programy – autopilot Twojej podświadomości

Programy to zautomatyzowane wzorce zachowań, reakcji i emocji, które działają w tle – jak aplikacje na telefonie. Tworzą się wtedy, gdy powtarzasz dane przekonanie i zachowanie. Innymi słowy: im częściej coś robisz, mówisz, myślisz, tym bardziej zapisuje się to w Twojej głowie.

Zgodnie z zasadą opracowaną przez słynnego psychologa i neurobiologa Donalda Hebba: „Neurons that fire together, wire together” – neurony, które się razem aktywują, łączą się ze sobą. A im częściej to robią, tym więź (nawyk, program) staje się mocniejsza i równocześnie trudniejsza do zmiany.

Programy są bezkrytyczne. Podświadomość nie analizuje, czy program Ci służy, czy nie – skoro kiedyś pomógł Ci przetrwać, będzie odtwarzany w kółko. Dla podświadomości nie ma znaczenia, czy powtarzasz „Dam radę”, czy „to się nie uda”. Ona to zapisuje niczym królewski skryba, a później, kiedy przychodzi do podejmowania decyzji, które wymagają zmiany – a zmiany wymagają pokładów energii – podświadomość szybciutko dokonuje kalkulacji opartej na najczęściej powtarzanych programach. Skoro motywem życiowym jest „to się nie uda”, to po co Twój umysł ma marnować cenną energię? A żeby przypadkiem nie przyszło Ci do głowy zadziałać wbrew systemowi, który tak starannie zbudowałeś, odpalają się wspomnienia i emocje związane z danym programem.

🔹 Nauka potwierdza: badania psycholog Wendy Wood pokazują, że aż 43% naszych codziennych działań to nawyki wykonywane automatycznie, bez udziału świadomości. Niektóre źródła mówią nawet o 95% wpływu podświadomości na nasze decyzje i zachowania. To pokazuje, jak ogromną rolę odgrywa autopilot w naszym życiu.

Przykład: kiedyś poradziłeś sobie ze stresem, sięgając po czekoladę, chipsy albo piwo. Zadziałało – emocje na chwilę znikły. I właśnie w tej chwili zapisał się program. Teraz, gdy czujesz presję w pracy, wstyd czy poczucie winy – ciało od razu podsuwa stary nawyk. To nie głód, to zapisany w podświadomości schemat.

Zapisz na kartce: jaki program dostrzegasz u siebie w ostatnich dniach? Może zawsze zabierasz telefon na posiedzenie w toalecie, a może odpalasz browarka i chipsy na lepszy sen. Przyjrzyj się, co wykonujesz nawykowo i zadaj sobie pytanie: czy to Cię wspiera?

Tożsamość – fundament wszystkiego

Ale jest coś jeszcze głębszego niż przekonania i programy – fundament, na którym wszystko jest budowane. Tym podłożem, które ustawia przekonania i aktualizuje programy, jest tożsamość.

Bo możesz zmienić przekonania, możesz przeprogramować zachowania, ale jeśli nie zmienisz tożsamości, to nie da to trwałego efektu. Możesz wgrywać przekonania, że „Jesteś zdolny, szybko się uczysz, jesteś dobrym człowiekiem” – i to na nic, jeśli w głębi siebie będziesz uważał się za kogoś, „kto nie zasługuje na dobre życie”, bądź będziesz uważał, że jesteś „kimś, kto nie ma wartości i zasługuje na cierpienie”.

Dopiero gdy zadasz sobie pytanie: Kim naprawdę jestem? – zaczynasz transformację u źródła swojego istnienia. Bo przecież nie jesteś swoim wyuczonym zawodem, nie jesteś przedsiębiorcą, nie jesteś tatą, mamą ani żadną inną rolą narzuconą przez okoliczności bądź słowa innych ludzi. A może być tak obecnie, że przyodziałeś jakąś tożsamość, która nie wyraża tego, kim w głębi jesteś – niczym ciepły kożuch w zimowe dni, bo dawała Ci to poczucie bezpieczeństwa przez jakiś czas.

Wyobraź sobie, że biegniesz spóźniony do pracy i mijasz starszą kobietę z ciężkimi torbami zakupów. Wiesz, że potrzebuje pomocy. Ale w Twojej głowie działa przekonanie: „Nie mam czasu, muszę biec, bo spóźnię się do pracy” – będące na podstawie tożsamości „Rzetelny pracownik” albo „Ktoś, kto zawsze wypełnia swoje obowiązki”. Idziesz dalej – i pojawia się poczucie winy.

To nie tylko emocja. To Twoja tożsamość przypomina Ci, że jesteś kimś więcej niż pracownikiem ścigającym się z czasem. Że jesteś człowiekiem, który czuje i potrafi okazać wsparcie, bo taka jest nasza prawdziwa natura.

I właśnie w takich chwilach rozpoznajesz, czy Twoja tożsamość jest spójna z Twoimi wartościami. Tylko aby to zrobić, musisz na chwilę zwolnić. Zajrzeć w głąb: jakie emocje głównie towarzyszą Ci każdego dnia, do czego zapraszają? Czy dajesz im uważność? Czy zagłuszasz je, bo nie ma czasu na rozczulanie się nad sobą?

Umysł zawsze wraca do tego, co najbardziej spójne z Twoim obrazem siebie. Możesz sobie mówić: „Chcę być zdrowy”, ale jeśli Twoja tożsamość brzmi: „Jestem osobą, która nigdy nie daje rady”, to umysł będzie robił wszystko, by to potwierdzić.

I zasada termodynamiki

„Energia nie może zostać stworzona ani zniszczona – może jedynie zmieniać formę.”

Ty jesteś energią, możesz zmieniać formę dosłownie (fizycznie – ciało) i subtelnie (wizja, myśli, cele, pragnienia). Energia to również nasze myśli, emocje, pokarm, działania. Wszystko wymaga energii do życia, nasze komórki potrzebują energii do wytwarzania energii. Potrzebują do tego tlenu, żeby produkować więcej energii z tej samej ilości substratu.

Ciekawostka: z 1 g glukozy organizm tlenowo tworzy 30–32 jednostki ATP, podczas gdy w beztlenowej reakcji około 2.

Twoje przekonania i myśli mogą Cię zasilać bardziej – jak z tlenem, gdy są pozytywne i wspierające. Bądź znacznie słabiej, gdy są niewspierające. To właśnie TY, Twoja tożsamość decyduje o tym, jaką formę nadasz swoim myślom, a co za tym idzie – jaki ładunek energetyczny będą miały.

Dlatego programowanie siebie na wspierające przekonania to nie „pozytywne myślenie”, ale realna inwestycja w energię życiową, która przekłada się na to, jak wyglądamy, jak odczuwamy, jak tworzymy relacje, projekty, własne życie. A negatywne przekonania będą odcinać Tobie „tlen” i wtedy czujesz, że coś robisz, działasz, ale bez pożądanego rezultatu. Nic dziwnego, że pojawia się zmęczenie i zrezygnowanie.

Tip: za każdym razem, gdy złapiesz się na negatywnej myśli, to tak jakbyś przełączył się na tworzenie energii beztlenowo – tylko 2 ATP ;(. Zatrzymaj się, weź głęboki oddech i wybierz myśl, która „dotlenia” Twoje ciało. A jeśli nie masz takowej, powiedz sobie: „Będzie dobrze.”

Dlaczego to ważne?

Bo zrozumienie własnych myśli i emocji to fundament zdrowia psychicznego. Dzięki temu zaczynasz rozumieć samego siebie, własną motywację podjętych i niepodjętych decyzji. A gdy pojawia się zrozumienie, rozpływa się strach, wstyd, poczucie winy. Znacznie łatwiej, aby w życiu gościła miłość, wdzięczność, radość – niezależnie od środowiska, stanu społecznego czy posiadanego majątku.

To Ty decydujesz, które przekonania chcesz pielęgnować, które wyrzucić, a które zaktualizować. To Ty możesz wybrać, jakie programy mają działać w tle Twojego życia. Ale jeszcze ważniejsze – to Ty decydujesz, kim jesteś, i masz prawo do zmiany decyzji w każdym momencie swojego życia!

Napisz w zdaniu bądź kilku, KIM JESTEŚ. Następnie zapytaj 1–3 najbliższe Ci osoby, aby zrobiły to samo, pisząc o Tobie – KIM JESTEŚ. Czasem bywa tak, że nasi najbliżsi widzą nas zupełnie inaczej. To daje nam punkt zwrotny, w którym możemy przemyśleć, jaka jest prawdziwa tożsamość. Czy ludzie wiedzą naprawdę, kim jesteś, co lubisz, czym się kierujesz w życiu?

Często spotykam się z tym, że ludzie czują zawód i rozczarowanie, bo ktoś postrzega ich jako materialistów. Bo cały czas tylko praca, praca, kasa, kasa. A w rzeczywistości chodzi o poczucie bezpieczeństwa, o zbudowanie własnej przystani, w której można stworzyć rodzinę i przestrzeń, w której każdy jest sobą. Nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. A nawet śmiało można założyć, że nic nie jest takie, na jakie wygląda przy pierwszym spojrzeniu.

Zaproszenie

To, co opisałem, to dopiero początek. Największa zmiana dzieje się wtedy, gdy zaczynasz praktycznie pracować nad swoimi przekonaniami, programami i tożsamością – krok po kroku. Samodzielnie też możesz to robić, ale kiedy ktoś pokazuje Ci drogę, przyspieszasz cały proces.

👉 Jeśli czujesz, że chcesz świadomie zaktualizować swoje „wewnętrzne oprogramowanie”, odkryć, kim naprawdę jesteś, i zacząć żyć w pełni w zgodzie ze sobą – zapraszam Cię do kontaktu. Pomagam ludziom w tym procesie na poziomie ciała, umysłu i świadomości. Nie naprawiam – przypominam ludziom, kim naprawdę są. Wykorzystuję do tego swój autorski program Nosce Te Ipsum – Poznaj Samego Siebie, w którym korzystam z różnych narzędzi opartych na neurobiologii, psychosomatyce i biohackingu, by pomagać ludziom odzyskiwać energię i budować tożsamość.

🔹 Hipnoza i fale Theta – dostęp do podświadomych wzorców.

🔹 Psychosomatyka – rozumienie, jak emocje wpływają na ciało.

🔹 Biohacking i dietetyka funkcjonalna – wsparcie mitochondriów i hormonów.

🔹 Trening mentalny i kalistenika – neuroplastyczność i odporność psychiczna.

🔹 Praca z tożsamością i przekonaniami – budowanie nowych ścieżek neuronalnych.

🔹 Rytuały oparte na CUS (Ciało–Umysł–Świadomość) – codzienna integracja zmiany.

Instagram: https://www.instagram.com/alchemikcus
Facebook: https://www.facebook.com/bodyfikator/

Telegram: t.me/KacperWesolek

WhatApp:+48 883 659 469

Chcesz wiedzieć więcej? Konkretne rozwiązania i protokoły znajdziesz w tych ebookach

Polecamy

Koszyk
Przewijanie do góry