Złoto od tysięcy lat jest symbolem luksusu, zdrowia i nieśmiertelności. Współczesna nauka i kosmetologia na nowo odkrywają to, co alchemicy wiedzieli już wieki temu: czyste złoto w formie koloidalnej to jeden z najpotężniejszych darów natury.
Historia złota koloidalnego
Złoto od co najmniej czterech tysięcy lat było stosowane jako środek leczniczy w wielu wielkich tradycjach medycznych świata. W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej pojawia się już w najstarszych tekstach farmakologicznych z czasów dynastii Han i jest klasyfikowane jako substancja yang, o wyjątkowej mocy tonizowania serca, uspokajania ducha shen oraz przedłużania życia. Najbardziej znane były daoistyczne eliksiry, które zawierały czysto złoto w formie ultradrobnego proszku i zarezerwowane były dla cesarzy oraz najwyższych adeptów alchemii wewnętrznej. Złotem w medycynie chińskiej leczono epilepsję, choroby serca, osłabienie esencji nerek, reumatyzm, a także stosowano je jako silny afrodyzjak i substancję utrwalającą duszę w ciele.
Już od 1885 roku w USA stosowano złoto koloidalne w leczeniu alkoholizmu – zmniejszało głód alkoholowy i ułatwiało wychodzenie z nałogu. Z czasem okazało się, że pomaga także w uzależnieniach od nikotyny, kofeiny i węglowodanów.
W brazylijskiej „Materia Medica” (1956) dr Nilo Cairo i dr A. Brinckmann nazwali je najlepszym środkiem przeciw otyłości.
Od 1927 roku złoto (początkowo w formie wstrzyknięć) jest oficjalnie stosowane w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów, a wcześniejsze praktyki obejmowały nawet wszczepianie złotych płytek pod skórę w okolicach obolałych stawów – ból ustępował na lata.
Regularne stosowanie złota koloidalnego przez 3–4 miesiące według doniesień może:
- zwiększać IQ nawet o 20 punktów i znacząco poprawić koncentrację oraz pamięć, (link do badania PubMed)
- regenerować układ nerwowy (potwierdzał to już Edgar Cayce),
- łagodzić depresję, lęki, napięcie nerwowe i objawy ADHD (link),
- wzmacniać układ odpornościowy i dodawać energii oraz zwiększać libido (link),
- regulować rytm serca, krążenie i temperaturę ciała,
- łagodzić objawy astmy.
Trwające badania pokazują również obiecujące działanie przeciwnowotworowe i antywirusowe (m.in. w terapii AIDS). Wysokiej jakości złoto koloidalne nie wykazuje skutków ubocznych i nie wchodzi w interakcje z lekami.
Jak to możliwe że jeden pierwiasek działa tak wszechstronnie?
W formie koloidalnej złoto przywraca prawidłowe przewodzenie impulsów bioelektrycznych i przepływ energii w całym organizmie. Zarówno współczesna biofizyka, jak i wielowiekowa Tradycyjna Medycyna Chińska są zgodne: choroba zaczyna się wtedy, gdy ten naturalny przepływ zostaje zablokowany lub zaburzony.
Szwajcarski lekarz i biochemik dr Rudolph Abderhalden, trafnie to ujął: „Choroba jest zakłóceniem harmonijnego modelu aktywności enzymów, a aktywność enzymów zależy wprost od obecności pierwiastków śladowych. Uszkodzenie tego systemu prowadzi do choroby lub śmierci komórki.”
Złoto ma najwyższą przewodność elektryczną spośród wszystkich metali, a w organizmie ludzkim przewodzenie sygnałów odbywa się właśnie dzięki ruchowi jonów i elektronów. Złoto aktywuje i odblokowuje ten przepływ na każdym poziomie – od pojedynczej komórki, przez tkanki i narządy, aż po cały organizm. W efekcie przywracana jest prawidłowa komunikacja między komórkami, a ciało odzyskuje naturalną zdolność do samoregulacji i samoleczenia. Dokładnie tym samym zasadom od tysięcy lat hołduje Tradycyjna Medycyna Chińska, której celem jest udrożnienie kanałów energetycznych i przywrócenie wewnętrznej równowagi – złoto robi to samo, tylko szybciej i głębiej.
Równie spektakularne efekty złoto daje w kosmetologii i medycynie estetycznej. Głęboko nawilża skórę, zatrzymując wilgoć nawet kilkaset razy skuteczniej niż kwas hialuronowy, przyspiesza regenerację komórek, stymuluje wytwarzanie kolagenu i elastyny, działa przeciwzapalnie i łagodząco. Dlatego preparaty ze złotem koloidalnym i nanozłotem są szczególnie cenione przez osoby z cerą wrażliwą, naczynkową, dojrzałą, a także zmagające się z trądzikiem, bliznami czy przebarwieniami. Złoto nie tylko leczy objawy – ono przywraca harmonię na najgłębszym, kwantowym poziomie organizmu.
Złoto koloidalne w pielęgnacji skóry
W drogeriach roi się od „złotych” maseczek i kremów, ale większość zawiera jedynie złote płatki lub mikę (mika) – piękne wizualnie, lecz całkowicie bezużyteczne dla skóry. Te duże cząsteczki nie przenikają nawet przez warstwę rogową naskórka – zostają na powierzchni i dają tylko efekt brokatu.
Tymczasem prawdziwe złoto koloidalne składa się z nanocząsteczek złota (3–8 nm) zawieszonych w wodzie. Dzięki tak małym rozmiarom przenika głęboko w skórę i działa na poziomie komórkowym.
Najważniejsze korzyści złota koloidalnego dla skóry:
- Silne działanie przeciwzapalne – łagodzi zaczerwienienia, trądzik różowaty, podrażnienia i stany zapalne.
- Stymuluje produkcję kolagenu i elastyny – skóra staje się bardziej jędrna, elastyczna, zmarszczki się spłycają.
- Mocny antyoksydant – neutralizuje wolne rodniki, chroniąc skórę przed przedwczesnym starzeniem spowodowanym zanieczyszczeniami, UV i stresem.
- Przyspiesza gojenie i regenerację – idealne przy bliznach, przebarwieniach i skórze wrażliwej.
- Wyrównuje koloryt i dodaje zdrowego, naturalnego blasku – efekt „glow from within”.
Jak stosować złoto koloidalne?
Zewnętrznie:
Szukaj produktów z wyraźnie zaznaczonym „24K colloidal gold” lub „nano gold” w składzie (nie „gold flakes”, „gold powder” ani „mica”). Świetnie sprawdzają się serum, kremy i mgiełki z czystym złotem koloidalnym – efekty widać już po 2–4 tygodniach regularnego stosowania.
Osobiście zamawiam złoto koloidalne z tego źródła:
Z kodem blue10 można uzyskać tam rabat.
Złoto wraca na należne mu miejsce
Czyste złoto koloidalne to jeden z najstarszych i jednocześnie najnowocześniejszych darów natury. Działa na ciało od wewnątrz, regenerując nerwy, odporność i witalność. Działa na skórę od zewnątrz, dając efekt odmłodzenia, blasku i zdrowia, którego nie są w stanie zastąpić nawet najdroższe syntetyczne składniki.
Złoto nigdy nie było tylko ozdobą.
Złoto było, jest i będzie synonimem zwycięstwa.
Czas przywrócić mu należną koronę.
